Sezon studniówkowy w pełni.
Przeglądałam ostatnio zdjęcia ze studniówki. Chwila minęła od tego momentu. Wtedy wszystkie marzyłyśmy o długiej czarnej sukni i wysokich butach. Mamy zadbały aby to marzenie przynajmniej w części spełnić. Z butami tradycyjnie było niezwykle trudno. Ja miałam to szczęście, że moja przyjaciółka miała rodzinę we Francji i ten sam rozmiar co Ja. Buty na studniówkę były, i to był duży sukces.
W dniu Studniówki stawiłyśmy się wszystkie ubrane na czarno. Całe szczęście, że były aparaty - dzięki temu pamiętam stroje moich najbliższych..., ale jedna dziewczyna z 4c zapadła mi w pamięć. Poszła totalnie pod prąd i wyglądała zupełnie inaczej niż my wszystkie. Do tej pory ją wspominam. Miała na sobie jasną sukienkę, przypominającą trochę strój baletnicy i niebotycznie wysokie buty. Coś zupełnie innego niż przewidziane normy, coś oryginalnego. Widać po niej było, że czuje się w swoim stroju wyśmienicie.
Tego Wam życzę dziewczyny, wybierzcie taki strój i buty, który będzie Wasz, dzięki temu poczujecie pewność siebie.
Platformy Baleal polecają się na studniówkę