Nazwy małych butów damskich inspirowane pięknymi krainami
Problem wydaje się dość błahy. Jednak przez 10 lat jak istnieje internetowy sklep z małymi butami damskimi-femmishu, przez stronę przeszły już setki modeli, najróżniejszych butów: szpilek, czółenek czy balerinek. Żeby ułatwić komunikację między femmishu a klientkami-trzeba było każdy model nazywać. Nie chciałam, aby były to kolejne numery, czy sto pięćdziesiąta czwarta para kobiecych szpileczek, czy seksownych szpileczek. Dlatego po jakimś czasie kolejne modele dostawały nazwę inspirowaną moimi podróżami palcem po mapie. Zdecydowanie najbardziej inspirujące są Włochy. Być może dlatego, że znaczna część komponentów na małe buty damskie pochodzi właśnie z tego kraju. Dlaczego szpilek w małym damskim rozmiarze nie nazwać Piombino czy Salerno?, a może balerinki Parma.
Włoskie produkty kluczem do modnych i wygodnych butów.
Nie wiem co, powoduje, że ten rejon europy jest tak kreatywny, twórczy i pomysłowy. Skóry, z których potem Massimo Poli i Emis wytwarzają wygodne buty na obcasie dla femmishu, są jednymi z najlepszych na świecie. Wyróżniają się dużą wytrzymałością, a przy tym mają niebanalną fakturę i kolory. Małe buty damskie powinny być zrobione właśnie z takich komponentów. Aby rozpieszczały nasze stopy i były podporą, a nie utrudniały. Szpilki femmishu w małym damskim rozmiarze powinny nie tylko pięknie prezentować się na półce, ale także pięknie wyglądać na nodze i oczywiście być wygodne.
Gdy parę lat temu postanowiłam zmienić sposób nazywania butów, było to bardzo inspirujące. Przyznam, że przy okazji poszukiwań nazw dla kolejnych modeli butów na wiosnę czy wygodnych butów na obcasie, czy szpilek w małym damskim rozmiarze, przeglądałam zdjęcia tych miejsc. Wkrótce zaowocowało to odwiedzinami niektórych z tych miejscach. A to z kolei inspirowało do projektów kolejnych modeli. Włoszki mają tak piękny, niewymuszony styl ubioru na co dzień. Podchodzą z dużym dystansem do siebie i mody, dzięki temu kompozycje, które tworzą, są świeże i niewymuszone. Buty na wiosnę to istna eksplozja świeżości. Czemu nie czerpać z takich wzorców?
Co za dziwna sprawa. Kiedyś do odwiedzenia innych krajów zachęcały mnie książki, a teraz nazwy małych butów damskich od Femmishu. No cóż, każda inspiracja jest dobra, aby wyruszyć dalej niż na wyciągnięcie palca na mapie.
A co Was inspiruje? Jaki jest Wasz wymarzony cel podróży? I gdzie zabieracie ze sobą buty od femmishu?
Zapraszam serdecznie do komentowania wpisów.