Wersje językowe
Waluty
Promocje
Szpilki damskie kolorowe Elafonisi ze skóry naturalnej
Szpilki damskie kolorowe Elafonisi ze skóry naturalnej

299,00 zł

Cena regularna: 349,00 zł

Najniższa cena: 349,00 zł
Produkt dnia
Bisceglie workery moro.
Bisceglie workery moro.

399,00 zł

Szpilki damskie kolorowe Elafonisi ze skóry naturalnej
Szpilki damskie kolorowe Elafonisi ze skóry naturalnej

299,00 zł

Cena regularna: 349,00 zł

Najniższa cena: 349,00 zł
Producenci
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Lepsze buty - zdrowe stopy 0
Lepsze buty - zdrowe stopy

Lepsze buty - zdrowe stopy

Cześć I

Dziś trudny i niewygodny temat o tym, jak kupować buty, które nie będą traumą dla stóp, środowiska i osób zatrudnionych przy ich produkcji. Temat jest bardzo szeroki, dlatego mam poczucie, że jedynie opiszę czubek tej góry, ale myślę, że warto.

Wybór butów nie jest łatwy, bo roczna produkcja obuwia to 24 miliardy par! Aż 87% butów przypływa do nas z Azji, w magicznie niskich cenach. Oczywiście są to liczby globalne - dotyczące nie tylko małych rozmiarów obuwia, ale i obuwia dla kobiet i mężczyzn, ale robi ona wrażenie. Kupujemy więc dużo, używamy krótko i szybko wyrzucamy – w UE ponad milion ton butów rocznie. W końcu buty są modne, tanie, a na pudełkach nie ma słowa o chorobach, które możemy dostać w gratisie. 

Spojrzenie na buty w sieciówkach, które przypływają do nas z Azji.

Drążąc temat, muszę przyznać, że nie znalazłam wśród specjalistów z branży obuwniczej, jak projektanci czy konstruktorzy obuwia, pozytywnych opinii na temat szybkich butów z Azji. I należy o tym mówić na głos.

Dlaczego szybkich? Prawidłowy proces tworzenia obuwia jest bardziej skomplikowanym niż tworzenie odzieży. Na początku buty powstaje na papierze. Aby sprawdzić czy but jest wygodny, od rysunku trzeba przejść do wyprodukowania prototypu. Dopiero na tym etapie można ocenić plusy i minusy projektu. Gdzie but uwiera, czy się nie przechyla. Na bazie tych obserwacji powstaje kolejny prototyp, który uwzględnia poprawki po pierwszym. Poprawki są wprowadzane do momentu, gdy konstruktor stwierdzi, że buty mają właściwe parametry, aby but został dopuszczony do produkcji. Na tym etapie również projektant obuwia ocenia czy to co konstruktor zrobił jest zgodne z jego zamysłem. Trzeba pamiętać, że w przypadku butów nawet 2 mm robią różnicę. Kto jak nie dziewczyny z małym rozmiarem stopy, lepiej to czuje. Ona nie jest dostrzegalna przed założenie, ale po założeniu buta, wszystko to zostaje obnażone. Pamiętajmy, że każda stopa jest inna i buty są ustandaryzowane - czyli pasują do średniej. Pewnie dlatego tak trudno znaleźć buty w małym damskim rozmiarze -bo jesteśmy wyjątkowe i poza średnią.

I teraz jeżeli cały proces przenosimy do Azji - ponieważ mimo tysięcy kilometrów, nadal koszt produkcji jest wielokrotnie niższy, proces konstruowania obuwia jest w dużym stopniu ograniczony. Pracuje się głównie na obrazku przesłanym od zamawiającego, a ponieważ terminy dostaw są nie ubłagalnie krótkie, nie pozostaje dużo czasu, aby konstrukcję tego buta wypracować. Fabryka dostaje wytyczne dotyczące kolorów, materiałów i obcasów. Podczas gdy w małych manufakturach proces tworzenia nowego buta wynosi 6-9 miesięcy, w sieciówkach w tym czasie mamy za sobą kilka sezonów. Oczywiście w każdym sezonie mamy inne buty potrzebne do stylizacji.

Szybkie buty - czym to skutkuje?

Oczywiście jakością tego buta. Gdy przypływa do portu kontener wyładowany po brzegi tymi "starannie" wykonanymi butami, które nie są dostosowane do stopy, do konstrukcji, a jedynie do warunków które sprzedają nam koncerny modowe i do tego nasączone chemią, aby gryzonie grasujące na kontenerach nie urządziły sobie uczty, szybko są przekazywane do pięknych pięknie pachnących sklepów, a tam są podawane jako produkt najwyższej jakości, za przystępne pieniądze. Trochę naiwne jest myślenie, że wydając 100 zł na czółenka jesteśmy oszczędni.

Pamiętaj proszę, że w koszcie obuwia mieści się nie tylko jego wygląd. W nim jest :

  1. materiał - który może nam bez naszej wiedzy przemycić alergie skórne, grzybicę  - pamiętajcie że obecnie przy produkcji m.in. materiałów na buty (od tworzyw po skóry), wykorzystuje się mnóstwo chemii. To m.in w garbarniach niecertyfikowanych używa się chromu, który jest nie tylko zły dla zdrowia osoby, która produkuje buty, ale również dla samych użytkowniczek,
  2. źle skonstruowany but, może zaowocować urazami, wytworzeniem wad postawy, możliwością deformacji, brakiem stabilizacji stopy - rehabilitacja jest drogim przedsięwzięciem, dlatego czy na pewno warto? odpowiedź należy do nas konsumentów,
  3. koszty pracy - opowieści o chińczykach pracujących za miskę ryżu, traktujemy jak żart, ale dosłownie w ostatnich tygodniach przez Bangladesz przetaczają się strajki pracowników fabryk, którzy wytwarzają dla sieciówek także buty. Jakie są postulaty - dajcie nam zarobić nie 2$ na dzień pracy (UWAGA - nie 8 godzinnego dnia pracy, ale często 16 godzinnego dnia pracy), ale 6$. Oczywiście matematyk powie - ładna podwyżka o 200%, ale dolar kosztuje (kurs na dzień 10.11.2023 NBP 4,15 zł) - nawet jeżeli pomnożymy to przez te upragnione 6$ - wyjdzie 24,90 za CAŁY dzień pracy. Dodatkowo pracują, w warunkach które trudno nazwać ludzkimi. Czy naprawdę potrzebujemy tak dużo nowych butów i ubrań, aby je posiadać kosztem zdrowia i życia tych ludzi?? Przy okazji w trakcie strajków kilka osób zginęło.

Dlatego zupełnie na logikę, jeżeli buty kosztują 100,00 zł a dodatkowo muszą przepłynąć tysiące km, każdy z wymienionych punktów powyżej jest zaburzony. I jedynym podmiotem który jest wygrany to koncern modowy, który na naszej "oszczędności" zarabia krocie, ale kosztem ludzi którzy je produkują, środowiska i zdrowia nas samych.

Może warto zatem kupić mniej butów na sezon, ale może i droższych, ale takich które wytrzymają kilka sezonów, które można naprawić i które są bezpieczne. Warto wziąć odpowiedzialność za swoje zakupy, nie kupować butów w ogromnych ilościach, które wytrzymają maksymalnie kilka miesięcy, a potem zasilą górę śmieci. Nasza stopa bardzo na tym cierpi.

 Wbrew wszystkiemu nasze stopy nie lubią zmian, ale o tym w kolejnym wpisie już za tydzień.

Zdjęcie zasięgnęłam z profilu na instagramie Marzenie Figiel Strzały: https://www.instagram.com/marzena.tellingstories/

Tu znajdziecie dużo więcej informacji o fast fashion.

Dobrego tygodnia

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl