Lato w femmishu
Lato w pełni. W ten weekend miałam możliwość przekonać się na własnej skórze, jak gorące są ostatnie lata. Spragnieni ochłody warszawiacy tłumnie gromadzili się na bulwarach nadwiślanych, żeby poczuć choćby odrobinę orzeźwienia płynącą od Wisły. Zachody słońca są tam zniewalające. Dzieciaki spędzają czas z babcią na mazurach, my wyciskamy ten czas jak cytrynę. Wybraliśmy się z Ożarowa Mazowieckiego gdzie mieści się showroom femmishu małe buty damskie na wyprawę rowerową dookoła Warszawy. Na wszelki wypadek wyruszyliśmy ok 19:00, aby upał nieco zelżał. Choć jak mam być szczera nie zauważyłam tego. Lubię Warszawę podczas letnich skąpanych w żarze wieczorach, a w miłym towarzystwie jest wspaniale.
Letnie orzeźwienie
Lubię gdy jest ciepło, ale obecne 34 stopnie są powyżej mojej bezpiecznej granicy, dlatego przed wyprawą i nie tylko staram się dostarczać nie tylko wody, ale również witamin. Zupełnie przez przypadek natrafiłam w internecie świetny przepis na letnie orzeźwienie. Muszę powiedzieć, że bardzo mi zasmakował.
Wystarczy w blender wrzucić 3 limonki. Uprzednio trzeba je porządnie umyć (dlatego że są wrzucane ze skórką), odciąć górę i dół, a następnie pokroić na ćwiartki. Zalać to 750 ml wody i zblendować. Po około 30 sekundach, przelać zawartość przez sitko aby pozbyć się resztek skórki i z powrotem wlać do blendera. Teraz wystarczy dodać dwie łyżki masy kajmakowej lub miodu i ostatni raz zblendować. I gotowe.
Podoba mi się gęstsza konsystencja niż klasycznej lemoniady i szybki efekt orzeźwienia. Jeżeli tak jak mnie, osłabia was żar z nieba, serdecznie polecam.
Leniwy lipiec w femmishu, ale czy napewno?
Lipiec w femmishu, to czas w którym zwykle trochę się lenimy. Trwa wyprzedaż wiosenno letniej kolekcji, wysyłka jest bardzo spowolniona, ponieważ sprzedaż znacznie spada. Klientki korzystają z uroków lata i odpoczywają. My powoli wypatrujemy jesiennej kolekcji, robimy porządki i zbieramy energię na nowy sezon. To także czas, w którym zawsze się nabieram, że nasi producenci już nas nie zaskoczą.
Jeszcze się nie nauczyłam ;)
Tym razem zapowiada się całkiem ciekawie. Wygląda na to, że wkrótce na stronie femmishu pojawi się coś czego jeszcze nie było. Sama jestem bardzo ciekawa i już nie mogę się doczekać żeby zobaczyć co dla nas przygotowano.
Zaglądaj koniecznie w najbliższych dniach tu żeby zobaczyć nowości.