Femmishu (ponownie) otwiera
Los Femmishu był niepewny od tygodni. Teraz, ku uciesze wielu z Was,
mogę śmiało powiedzieć, że to nie koniec. Femmishu – tym razem pod kierownictwem Ewy Krause – stworzy małe buty damskie.
Znacie Ewę od lat. Odpowiada za kreatywną stronę marki Massimo Poli. Z nią będziecie jak najbliżej procesu twórczego.
To kobieta, która kocha kolor i buty.
Z wielką przyjemnością składam hołd Femmish – kobiecie, która opisuje siebie w następujący sposób:
Przez ostatnie 30 lat stworzyłam coś wyjątkowego – markę Massimo POLI.
Jestem osobą wrażliwą i pracowitą, nieustannie marzę i tworzę.
Moja pasja do projektowania obuwia damskiego jest widoczna w każdym detalu butów, które tworzę. Jestem artystką, która potrafi spełniać marzenia,
sprawiając, że każda kobieta czuje się elegancko i pewnie w moich projektach. Moja kreatywność i zaangażowanie inspirują innych, zarówno w świecie mody, jak i poza nim.
Dzięki mojej pracy kobiety na całym świecie mogą wyrazić swoją osobowość poprzez buty z mojej kolekcji. Massimo POLI to nie tylko marka obuwnicza;
to historia pasji, zaangażowania i marzeń, które stały się rzeczywistością.
EVA KRAUSE
Ta nowa marka to nie tylko kolejny produkt na rynku.
To serce, które bije w każdym szwie, każdym detalu, każdym kroku.
Zrodziła się z głębokiej potrzeby, pragnienia wyrażenia siebie w najpiękniejszy możliwy sposób.
Imię i nazwisko, które ją reprezentują, to nie tylko znak jakości; to obietnica autentyczności, uczciwości i miłości w każdym produkcie.
Każdy element tej marki ma swoją historię, swoje emocje, swoje sekrety. To nie tylko biznes; to podróż w głąb duszy, gdzie każdy kawałek materiału niesie cząstkę mojego serca.
Mam nadzieję, że ta marka poruszy nie tylko ciało, ale i serce każdego, kto ją nosi. To coś więcej niż moda; to historia, która łączy nasze serca w jedną piękną opowieść.
Dziewczyny, razem stworzycie resztę tej historii.
Jestem pewna, że pani Ewa spełni wasze marzenia; pamiętajcie tylko, żeby się nimi dzielić.
Ja ze swojej strony dziękuję Wam za te 15 lat. Ubierałam niektóre z Was na studniówki i wesela.
Łzy wzruszenia popłynęły, gdy buty pasowały po pierwszej przymiarce. Były też projekty wymagające, a czasem bardzo kolorowe.
To był czas, który mnie zbudował. Nauczyłam się wielu rzeczy i teraz, całkowicie pogodzona z losem mojego pierwszego dziecka, idę naprzód i stawiam czoła swoim marzeniom.
Nie żegnam się, żegnam się.
Joanna
Elżbieta Nowak
Dzień dobry. Jestem szczęśliwa, że sklep internetowy z małymi butami nadal będzie funkcjonował. Noszę rozmiar 34 i od samego początku , a to już lata temu korzystam z zakupów w " Femishu" buty, klapki, kozaki są zawsze wyważone i idealnie się w nich chodzi. Pozdrawiam Panią Ewę i jej pracowników. Pozdrowienia również dla Pani Joanny i niech spełniają się jej marzenia. Życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku 2025.I niech się wiedzie nowemu właścicielowi Pani Ewie. Pozdrowienia z Białogardu (~32km od Kołobrzegu )