Wersje językowe
Waluty
Produkt dnia
Producenci
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Dawno wyczekiwane nowości Femmishu prosto z Hiszpanii 0
Dawno wyczekiwane nowości Femmishu prosto z Hiszpanii

Dawno wyczekiwane nowości Femmishu prosto z Hiszpanii

Post miał być, o tym, że na stronie femmishu małe buty damskie pojawiły się długo wypatrywane nowości na zimę Hiszpańskiej marki Brenda Zaro.

To naprawdę ciekawe zjawisko, biorąc pod uwagę, że mamy grudzień, ale jak mawia moja teściowa, zima się jeszcze nie zaczęła, będzie czas, aby pomyśleć o zakupie butów. Pewnie bym się z nią zgodziła, bo to bardzo równa babka. Jednak grudzień to dość późny czas na prezentowanie zimowych nowości w femmishu.

Zaryzykuję i ogłaszam, już są czarne botki oraz zamszowe czółenka w rozmiarze od 32 do 34. Co do czółenek, już teraz zazdroszczę tej z Was, która będzie miała przyjemność je nosić. Bardzo żałuję, że nie ma mojego rozmiaru. Są piękne. Wyobraziłam sobie jak z plikiem dokumentów, biegam w nich po biurze. Do tego szerokie spodnie, z którymi ostatnio bardzo się zaprzyjaźniłam i beżowy golf. Idealny zestaw dla zmarźlaków.

Long story short. Sprawdziłam, kiedy wcisnęłam enter i potwierdziłam zamówienie zimowe. Próbowałam sobie nawet wmówić, że zrobiłam je za późno, ale telefon prawdę Ci powie. Moje drogie był to kwiecień. Brenda Zaro nasz Hiszpański producent poczuł się lekko zawstydzony swoim opóźnieniem i wystosował maila z przeprosinami. Zaufajcie mi, byłam tak zdziwiona tym faktem, że zdążyłam zapomnieć, że mamy grudzień.

Z tego szczęścia, powiedziałam tak, szanowni Państwo przesyłajcie buty, które w femmishu były potrzebne we wrześniu. To tak tytułem żartobliwego wstępu.

No cóż, takie czasy, taka branża.

Teraz już całkowicie poważnie, są firmy, którym bym odmówiła, ale obserwuje rynek obuwniczy nie tylko w Polsce i muszę przyznać, że marka Brenda Zaro, ma do zaoferowania coś, czego nie mogę znaleźć nigdzie indziej. Poza jakością, o której za chwilę ich design jest wciąż zaskakujący.

Jadąc na targi obuwnicze, jestem tak podekscytowana, jak kiedyś przed lekturą nowej książki Zafona. U nich jest zawsze coś dziwacznie pięknego, a czasem w brzydocie wspaniałego. Oni pierwsi sięgają po nowości jak na przykład wysokie rozszerzane obcasy szpilkowe, czy foliowe buty. Połączenia kolorystyczne są bardzo nieoczywiste.

Te buty na pierwszy rzut oka mogą odstraszać, ale nie znam klientki, która po włożeniu tych butów nie byłaby oczarowana. Unikatowy design to jedno, ale one są jak balsam dla stóp. Niewątpliwie są to buty wykonane z najlepszych materiałów gwarantujących komfort każdego kroku.

Jak podkreśla sam producent, buty Brenda Zaro mają propozycje na każdy dzień i na każdą okazję. Doskonale sprawdzą się więc do pracy, na popołudniowe spotkanie z przyjaciółmi, długie spacery, a nawet wielkie wyjścia, wymagające szykownych stylizacji.

Co jeszcze wyróżnia buty marki Brenda Zaro?

Będzie to przede wszystkim:

  • eleganckie wzornictwo, zarówno w propozycjach codziennych, wizytowych, jak i tych ekskluzywnych, dedykowanych specjalnym okazjom;
  • imponujący komfort użytkowania – tutaj każdy krok to prawdziwa przyjemność dla stóp. Kluczowe znaczenie w tej kwestii mają rozwiązania FULL MEMORY FOAM & ANTISHOCK stosowane w podeszwach butów oraz FLEXY ANTI SLIP & TPU ORIGINAL MATERIAL w zakresie ich wyściółki;
  • najwyższej jakości naturalne materiały – w tym wysokogatunkowa skóra licowa, przyjemnie miękka i zapewniająca stopom pełnię swobody czy też naturalny silikon – elastyczny, gwarantujący doskonałą przewiewność, a przy tym nieodparzający stóp;
  • dbałość o detale – piękne, kobiece modele zdobione są starannie wykonanymi aplikacjami w formie srebrnych lub kolorowych kamyczków oraz elementami biżuteryjnymi, co dodaje butom zmysłowości;
  • zawsze stabilny, zapewniający wygodę każdego kroku obcas – niezależnie od jego kształtu i wysokości.

Mam nadzieję, że wybaczycie nam to delikatne spóźnienie. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że buty są warte tego czekania i z pewności będą wspaniałym uzupełnieniem stylizacji, nie dając znać, że masz je już na sobie 10 godzin i absolutnie nie myślisz o konieczności ich zdjęcia.

Dla ciekawych zdjęcie jest z dzisiejszego wieczoru. W femmishu już pachnie świerkiem. Na zdjęciu widzicie obwolutę do bonów podarunkowych, o których możecie tutaj przeczytać. To ciekawa propozycja na prezent. Ryzyko nietrafienia w gust kobiety noszącej małe buty damskie jest bardzo małe :)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl